środa, 21 listopada 2018

KALENDARZ 2019

Zamów już teraz!

Autorski kalendarz na rok 2019 czyli niepowtarzalne zdjęcia Opola zamknięte w formie kalendarza!




Format A3, kreda 250g, 13 arkuszy (12 miesięcy + okładka) druk cyfrowy














Cena:
1 egz. - 35,- zł
2 i więcej - 30,- zł od sztuki 

Pytnia, informacje i zamówienia proszę kierować
Pod adresem e-mail: info@michalkokot.pl ,

SMSem lub telefoniczie pod nr +48 698 418 096 ,

W wiadomości na fanpage'u





piątek, 2 marca 2018

Zielony most w chmurach

Kilka dni temu przytrafiła mi się ciekawa sytuacja. Idąc na krótki spacer przez most na Wyspę Bolko w Opolu chmury opadły mi na głowę. Dosłownie w przeciągu 5 minut doświadczyłem pięknego słońca, zamieci śnieżnej z mocną mgłą i powrotu do prażącego słońca bez jednej chmurki na niebie zwiastującego nadchodzącą wiosnę. Udało mi się zrobić kilka zdjęć. Niby normalny zimowy obrazek gdyby nie fakt, że 100 metrów przed i za mocno prażyło słońce. 









niedziela, 11 lutego 2018

Śnieżny akcent zimy

Fotografowanie zimy ma w sobie coś unikalnego. Zapewne głównie dlatego, że obrazy na myśl przywodzą baśniowe klimaty, spokój, błogostan, czas świąt i tej długo wyczekiwanej przerwy. Od kilku lat wyczekuję nadejścia zimy. A właściwie to nie zimy bo przecież zimno i w ogóle fe lecz tych kilku dni gdy otaczajacy nas świat zostanie przykrty białą czapą i fajnie jak jeszcze się utrzyma ta czapa przez parę dni. W tym roku jednak śniegu jak na lekarstwo. Na dworze ani zimno ani ciepło. Jednak w środę a właściwie to w nocy z środy na czwartek spadł porządnie śnieg. Spędziłem kilka chwil między 23:30 a 2 w nocy na fotografowaniu bo przecież takiej okacji nie można odpuścić. Niestety nie udało mi się w tych dogodnych warunkach zrobić zdjęć z powietrza ale liczę, że może chociaż ostatnim westchnieniem zimy, tuż przed wiosną nastaną dogodne warunki. Tymczasem poniżej kilka zdjęć ze nocnego spaceru
































poniedziałek, 15 stycznia 2018

Castres

Uzupełniając galerie z podróży wrzucam kilka zdjęć z opustoszałego Castres. W święta uliczki tego na co dzień zatłoczonego miasta są praktycznie puste. Jednak mają w tym jakiś urok