Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NCPP. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NCPP. Pokaż wszystkie posty

sobota, 31 sierpnia 2013

After midnight

2 w nocy, miasto niby puste. 









Czasem przejedzie taksówka, czasem akurat obok ciebie zalicza glebę na rowerze wysoka szczupła blondyna (dalej nie wiem jak to zrobiła - ważne, że sobie nic). Czasem spotykasz ludzi, których nie widziałeś od wielu, wielu lat a tego właśnie dnia dwa razy.
I tak wpadłem na gościa, którego znam z początków harcerskiego życia. Facet, który wybrał drogę aktorską, siedzi w Wawie, zobaczyć go jedynie można było w clipie Eneja - Symetryczno-liryczna. Małe to miasto, zawsze kogoś spotkasz. I w tym chyba jest jego urok... i przekleństwo zarazem. 



Ławka

NCPP w drugim planie. 


Dziś tylko to, nie mam głowy do głębszych rozmyślań czy przeglądania zdjęć. A to jakoś od początku mi się spodobało i je zapamiętałem gdy o 2 w nocy zmierzałem w stronę domu. Jednak warto było wziąć aparat. Tym razem tak. A ile razy to się go taszczyło... po co? - przecież może się coś trafi... I trafiało zezowate szczęście, nawet dekielka się nie zdjęło. Pustka artystyczna. Ale nie dziś. Oprócz tego chyba będzie coś jeszcze...