Fotografowanie zimy ma w sobie coś unikalnego. Zapewne głównie dlatego, że obrazy na myśl przywodzą baśniowe klimaty, spokój, błogostan, czas świąt i tej długo wyczekiwanej przerwy. Od kilku lat wyczekuję nadejścia zimy. A właściwie to nie zimy bo przecież zimno i w ogóle fe lecz tych kilku dni gdy otaczajacy nas świat zostanie przykrty białą czapą i fajnie jak jeszcze się utrzyma ta czapa przez parę dni. W tym roku jednak śniegu jak na lekarstwo. Na dworze ani zimno ani ciepło. Jednak w środę a właściwie to w nocy z środy na czwartek spadł porządnie śnieg. Spędziłem kilka chwil między 23:30 a 2 w nocy na fotografowaniu bo przecież takiej okacji nie można odpuścić. Niestety nie udało mi się w tych dogodnych warunkach zrobić zdjęć z powietrza ale liczę, że może chociaż ostatnim westchnieniem zimy, tuż przed wiosną nastaną dogodne warunki. Tymczasem poniżej kilka zdjęć ze nocnego spaceru
niedziela, 11 lutego 2018
poniedziałek, 15 stycznia 2018
Castres
Uzupełniając galerie z podróży wrzucam kilka zdjęć z opustoszałego Castres. W święta uliczki tego na co dzień zatłoczonego miasta są praktycznie puste. Jednak mają w tym jakiś urok
sobota, 6 stycznia 2018
Nowy 2018 rok
Nowy rok już za nami
Mam nadzieję, że świetnie się bawiliście. Życzę wam także radosnego i obfitującego w dobre doświadczenia 2018 roku!
Zamieszczam także kilka zdjęć z pokazu fajerwerków, który miał tuż po północy w Sylwestrową Noc
Mam nadzieję, że świetnie się bawiliście. Życzę wam także radosnego i obfitującego w dobre doświadczenia 2018 roku!
Zamieszczam także kilka zdjęć z pokazu fajerwerków, który miał tuż po północy w Sylwestrową Noc
I mały bonusik w postaci króciutkiego filmu ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)